Wszystko co dobre szybko się kończy. I nasz wyjazd na zieloną szkołę dobiegł końca. Wczesnym rankiem zjedliśmy przepyszne śniadanie i udaliśmy się na Olompiadę Sportową.
Wszyscy się zastanawiali jakie niespodzianki przewidziała dla nas p. Aneta - nasza animatorka. Zostaliśmy podzieleni i każda z grup musiała wymyśleć swoją nazwę. Kiedy już wszyscy byli gotowi mogliśmy rozpocząć rywalizację między grupami. Olimpiada składała się z trzech rodzajów torów przeszkód. Na pierwszym uczniowie zostali podzieleni na grupy 3 - osobowe, założyli zszyte spodnie i musieli w jak najkrótszym czasie pokonać wskazaną trasę. Wbrew pozorom nie było to proste :) Drugi tor składał się z




