21 marca na Kościelnym nie był tylko Pierwszym Dniem Wiosny, czy popularnym Dniem Wagarowicza, ale przede wszystkim DNIEM BEZ PLECAKA. To była akcja, w której uczniowie, a i nauczyciele, przyszli do szkoły jak zwykle, przynosząc ze sobą to co potrzebne na lekcjach, ale nie mogli używać plecaka ani torby.
Przechodnie widząc uczniów zmierzających w stronę szkoły z dziwnymi przedmiotami mieli zdumione miny. Dlaczego, co widzieli??? - Młodzież z klatkami dla zwierząt, sklepowymi koszykami, podróżniczymi walizkami, wiadrami, wózkami, legowiskami dla zwierząt, chlebakami, a nawet ze zlewem i sankami na kółkach...
Nic w tym dniu nas nie było w stanie zadziwić. Uczniowie i nauczyciele dali upust swojej fantazji. Ich pomysły były rzeczywiście zaskakujące, a niektóre wręcz szalone. To było święto kreatywności i uśmiechu. Dzień bez plecaka to nie tylko zabawa, ale i dowód na to, że czasem warto zapomnieć o konwenansach.




